Ładna pogoda więc wybraliśmy się do Chrząstawy. Są tam 3 stawy rybne. Mąż jechał w celach wędkarskich a ja żeby trochę pochodzić.
Stawy położone są na terenach dość dużych , nieco zalesionych i nieco dzikich.Cisza, spokój dla rybaków może fajnie , szczególnie wtedy jak ryby biorą:) Jeżeli ktoś chce zostać tu dłużej , jedzenie musi mieć ze sobą. Póki co nie ma tam żadnej knajpki . Wkrótce pewnie coś będzie . Stoi budynek , w którym może niedługo znajdą się jakieś sklepiki z napojami i jedzonkiem.
Perełką tej miejscowości jest kościół ale o tym w następnym poście.
Wjazd na teren łowiska
I już wracamy. Dojechaliśmy do domu i pogoda diametralnie sie zmieniła. Zaczęło padać. Mam nadzieję , ze jutro będzie słoneczne czego sobie i Wam życzę:)