Spacer po skansenie to jest to , co bardzo lubię. Tu zatrzymał się czas. Domki - Chałupy są różne, niektóre zbudowane w konstrukcji zrębowej. W skład zagrody wchodzą budynki mieszkalne czasem spichlerze ganeczkowe, studnia, buda dla psa , drewniana huśtawka , ogródki kwiatowo-ziołowe.
W izbach widoczne belki stropowe na niektórych jest wycięta data budowy . Dachy dwuspadowe kryte często słomą . Budynki szerokofrontowe, dwutraktowe, o wnętrzu podzielonym na sień i dwie izby, trzy komory.
Szkoła , w której znajduje się klasa wyposażona w ławki, które zależnie od wzrostu dzieci można przestawiać (obracać ) siedzenie. W takiej szkole naprzeciwko wejścia do klasy ( w sieni) było mieszkanie dla nauczyciela.
Często w pokojach , w nogach łóżka ustawiane łóżeczko dla dziecka.Później były już osobne pokoiki dla dzieci i starych gospodarzy. Ciekawe w jakim wieku byli ci starzy????
Dachy niektórych domów pokryte gontami, szczyty deskowane ukośnie w motyw jodełki.. Spichlerze , stodoły, domki do pieczenia chleba, wiatraki, młyn oraz kościół spotkamy spacerując po skansenie. W domach sprzęt potrzebny do gospodarstwa domowego. Zaskoczona byłam pralką, prototyp naszej Frani:))) z drewna i w wirnikiem i wyżymaczką na korbki ręczne.
Zdjęć dałam dużo ponieważ tak dużo ciekawostek i i tak nie pokazuję tu wszystkiego, co zobaczyłam. Jakość zdjęć nie najlepsza, niestety wysiadł mi aparat i prawie wszystkie zdjęcia robiłam komórką, za co przepraszam.

























































