piątek, 6 czerwca 2014

WROCŁAW NADODRZE- KAMIENICE cz.2

Ulica Jedności Narodowej to jedna z głównych arterii komunikacyjnych prowadzących w kierunku Trzebnicy i Psiego Pola. Przed II wojna światową patronem jej był święty Maciej, po wojnie Józef Stalin
Przed laty prowadzono tędy stada bydła do miejskich jatek . Już o tym pisałam wcześniej. Tu znajduje się jeszcze wiele kamienic już odnowionych i czekających na odnowienie.
Kontynuując wycieczkę o odnawianych kamienicach Nadodrza  (tu część pierwsza ) znajdujemy się tuż przy kościele mijamy skrzyżowanie ulicy Jedności Narodowej, Kilińskiego,Niemcewicza. Nieopodal w prawo i mamy rondo imienia Anny German  a my idziemy  lewo i dalej do skrzyżowania  ulicy Jedności Narodowej i Poniatowskiego. 
Rewitalizacja kamienic NADODRZA już się rozpoczęła i powoli następne kamienice czekają na swój czas.
W planach jest również ograniczenie ruchu samochodowego na niektórych ulicach, w tym na Jedności Narodowej.





Tu tuż obok przystanku tramwajowego stoi toaleta publiczna autorstwa Karla Klimma. We Wrocławiu są 3 szalety jego autorstwa. Ten odrestaurowany i wciąż działający. W jednym "domku" szalet i pisuar. Wcześniej , w XVII i Jeszcze XIX wieku wyły miejsca wydzielone , które zasypywano . Później stosowano pojemniki , beczki , które od czasu do czasu wywożono. Szalety to było idealne rozwiązanie , ponieważ były skanalizowane. Układ syfonowy , kanalizacja miejska, podwyższenie pod szczytem daszku i otwory wentylacyjne.
Po przeciwnej stronie ulicy kamienica w której po wojnie była siedziba pierwszego prezydenta Wrocławia Bolesława Drobner- bardzo przystojny, zagorzały socjalista , współtwórca PKWN nie był kochany przez władze radzieckie.
Stanowisko to piastował bardzo krótko, zdymisjonowany w czerwcu 1945 r.  po trzech miesiącach sprawowania władzy. Bolesław Drobner miał pomysł na ekonomiczną strefę  Wrocławia . Tu miała być wymiana towarowa.


Nadodrze związane jest z tramwajami. Tu znajduje się zajezdnia tramwajowa. Rewitalizacja Nadodrza również będzie dotyczyła przystanków tramwajowych. W planach są przystanki wiedeńskie. To ma pomóc pasażerom komunikacji miejskiej ułatwić życie, a prywatnym samochodom utrudnić. To ma zachęcić korzystanie z komunikacji miejskiej.  
Jeszcze kilka zbliżeń na detale , ozdobne fasady kamienic w tej okolicy.






Dochodzimy do pięknej kamienicy wybudowanej w 1898 roku i otwartej jako szkoła , gimnazjum im. Fryderyka II. 
W czasie II wojny światowej mieścił się tutaj szpital polowy. Po wojnie w 1946 roku
Po wojnie mieściło się tutaj III Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza (1947-1965). Wykładali tu wileńscy i lwowscy profesorowie. Przez 20 lat dyrektorem był Antoni Zięba. Liceum w 1935 roku przeniesiono na ulicę Składową a budynek oddano do remontu. Liceum tu nie powróciło a w budynku w 1965 roku umieszczono Szkołę Podstawową a w 1999 roku. Gimnazjum nr 15. Przez wiele lat nie miało swojego patrona..Gdy starano się o nadanie imienia szkole , wśród propozycji pojawił się Lwów.

Lwów to miasto, którego ślady widoczne są w wielu miejscach we Wrocławiu: pomnik Aleksandra Fredy, napoleońskiego oficera i słynnego komediopisarza polskiego. Zbiory Biblioteki Imienia Ossolińskich, obraz Panoramy Racławickiej, pomnik przed gmachem Politechniki Wrocławskiej będący hołdem złożonym przez profesorów, którzy ocaleli z pogromu wojennego, tym, którzy zginęli na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie.

"Gimnazjum nr 15 im. Profesorów Lwowskich".







Jeszcze  rodzinny dom Edyta Stein , ulica Nowowiejska. Po wojnie była tu szkoła filmowa. Odra- film , później dom Edyty Stein.



 I park im. Edyty Stein.

wtorek, 3 czerwca 2014

Kwiatkowo:)

Pozazdrościłam  Ani (Panterce) i mam maki. A właściwie nie tylko maki.

Taki kwiatkowy post:)







 


 



 













poniedziałek, 2 czerwca 2014

KOŚCIÓŁ OPIEKI ŚW. JÓZEFA- WROCŁAW

Kościół w romantycznej scenerii, brama przed kościołem to brama rozebrana w 1943 na placu J. Pawła II.
Na tym miejscu wcześniej już były dwa kościoły. Obecny klasycystyczno-neoromański, trzeci (obecny) wybudowany w XX wieku, według projektu  Carla Ferdinanda Langhansa (również projektant opery wrocławskiej).  Kościół był pod wezwaniem świętej Urszuli i 11 Tysięcy Dziewic. Obok kościoła był szpital. Wcześniej również było to miejsce dla chorych, , przytułek  czy dom opieki. Święta Urszula - księżniczka z Kolonii, zginęła śmiercią męczeńską. 
Pierwsze zdjęcie z wikipedii.

Wrocław - kościół Opieki Świętego Józefa.
Po drugiej wojnie światowej kościół protestanci był zniszczony w 40 % .  15 kwietnia 1946 roku przekazany karmelitom bosym. Wtedy to zmieniono nazwę  na obecną- Kościół opieki św. Józefa.

Kościół zbudowany na planie  dwunastoboku i pokryty dachem namiotowym z szeroką latarnią.
Elewacja ma formy stylu arkadowego a dekoracja zawiera nawiązanie do romantyzmu i gotyku.
Główna fasada  wysunięte dwie wieże do przodu na planie kwadratu ( zaczerpnięte z renesansu - Brama Brandenburska architekta Carla Gottharda Langhansa- ojca Ferdinanda). Pomiędzy wieżyczkami znajdują się trzy półokrągło zwieńczone płytkie nisze portali. W nie wmurowano płaskorzeźby z lata 1480-1490 przedstawiające scenę Ukrzyżowania  i kartusze herbowe czeskiego lwa i orła - herb Śląska, dzieło rzeźbiarza Bricciusa Gauszkę , przeniesione tutaj z Bramy Mikołajskiej rozebranej w 1817.





Ołtarz- kopia obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej. Przy ołtarzu święta Urszula . 
Wnętrze jest urodziwe . Ozdobne okna. Ambona pośrodku ( na potrzeby kościoła protestanckiego) Organy 47-głosowe o elektrycznej trakturze.